
autor: Tomasz Rek - prawnik specjalizujący się w prawie medycznym
Prawo do zachowania tajemnicy stanowi gwarancję, że żadne informacje dotyczące pacjenta nie będą rozpowszechnione wbrew jego woli. Jest ono podstawą do rozwijania zaufania i otwartości w relacjach pacjent - personel medyczny, ponieważ wzajemne dobre relacje mogą w istotny sposób ułatwić rozpoznanie choroby i jej leczenie.
Obowiązek zachowania tajemnicy w zasadzie odnosi się do przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych. Szczególny wymiar ma jednak w wypadku lekarzy, gdyż to oni zazwyczaj potrzebują najwięcej informacji o pacjencie (jego zdrowiu, trybie życia).
Zgodnie z ustawą z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu (art. 40 ust. 1). Jak można zauważyć, zakres tajemnicy lekarskiej jest bardzo szeroki. Co istotne, dotyczy nie tylko stanu zdrowia, ale także wszelkich innych danych, które zostały uzyskane w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Tajemnicą lekarską objęte są również informacje dotyczące spraw i osób z otoczenia pacjenta, uzyskane przez lekarza w trakcie wykonywania czynności zawodowych. Przede wszystkim lekarz nie może rozpowszechniać informacji, że dana osoba jest pacjentem. Nie może również podać do publicznej wiadomości informacji umożliwiających identyfikację pacjenta bez jego zgody (lub zgody przedstawiciela ustawowego w wypadku dzieci i osób ubezwłasnowolnionych). Ponadto jest związany tajemnicą również po śmierci pacjenta. Zakres tajemnicy jest tak szeroki właśnie z powodu specyfiki zawodu lekarza. Lekarz dowiaduje się i wnioskuje o sprawach, których ujawnienie może skrzywdzić pacjenta.
Lekarz nie powinien także przeprowadzać badania w obecności osób trzecich. W placówkach ochrony zdrowia, gdzie przebywa wielu ludzi, jest to w praktyce bardzo trudne, jednak nie zwalnia to personelu medycznego z obowiązku zachowania dyskrecji. W każdym razie nie wolno lekarzowi, nawet w tych okolicznościach, formułować publicznie diagnozy.
Nie jest natomiast naruszeniem tajemnicy przedstawienie przez lekarza np. informacji ogólnych o badanych przypadkach, czy o faktach znanych powszechnie.
Nakaz zachowania tajemnicy nie jest bezwzględny i przepisy prawa przewidują wyjątki również w tym zakresie. W pewnych sytuacjach lekarz nie tylko może być zwolniony z zachowania tajemnicy, lecz nawet ma obowiązek ujawnić informacje o pacjencie. Tak się dzieje, gdy:
Jednakże nawet w powyższych wypadkach ujawnienie tajemnicy może nastąpić tylko w niezbędnym zakresie. Pierwszy z wyjątków dotyczy sytuacji, kiedy wyraźnie pozwala na to ustawa, normująca postępowanie:
Sytuacje te mogą dotyczyć składania zeznań w charakterze świadka, ale nawet wtedy przepisy normujące procedury sądowe i administracyjne dopuszczają zwolnienie od ich składania.
Wyjątki przewiduje także ustawa o chorobach zakaźnych i zakażeniach. Nakłada ona na lekarza lub felczera obowiązek zgłoszenia właściwemu inspektorowi sanitarnemu podejrzenia zakażenia lub zachorowania na chorobę określoną w ustawie lub rozpoznania takiej choroby.
W odniesieniu do pacjentów-dzieci zgody na ujawnienie tajemnicy może udzielić ich rodzic (lub inny przedstawiciel ustawowy) i od niego będzie zależało, czy fakty związane z leczeniem mogą być ujawnione.
Przepisy prawne nie wymagają żadnej szczególnej formy wyrażenia zgody na ujawnienie tajemnicy, wystarczy zatem ustna. Lekarzowi nie wolno jednak w żaden sposób zakładać, że zgoda taka istnieje, jeśli w sposób jednoznaczny jej nie wyrażono. Ustawa w odniesieniu do tego typu sytuacji przewiduje dodatkowy obowiązek lekarza, polegający na poinformowaniu pacjenta (przedstawiciela ustawowego) o niekorzystnych konsekwencjach ujawnienia tajemnicy.
Identyczny w treści obowiązek zachowania tajemnicy spoczywa także na pielęgniarkach i położnych, na felczerze (starszym felczerze), na diagnoście laboratoryjnym, rejestratorkach medycznych, na kierownictwie placówki opieki zdrowotnej oraz pozostałym personelu (niekoniecznie medycznym).